Każdy dzień rozpoczynasz tak samo. Filiżanka gorącej, aromatycznej kawy zawsze stawia Cię na nogi, dając energię do codziennych obowiązków. Potem kolejna w pracy, aby w ten sposób zrelaksować się, gdy szef biega jak szalony i ciągle coś każe Ci przygotowywać. Tak zazwyczaj wygląda dzień statystycznego Polaka. Uwielbiamy kawę, niektórzy wręcz jej przygotowywanie celebrują w iście królewski sposób. Jednak trzeba wiedzieć, że mielona kawa bardzo szybko traci swój aromat i dobry smak, stąd najlepiej, aby była mielona w odpowiednio małych ilościach.

Optymalnie byłoby, gdyby było świeżo mielona przed każdym zaparzeniem. A co zrobić, kiedy nie posiadamy młynka do kawy lub po prostu w codziennej pogoni nie mamy czasu, aby zmielić sobie ziarenka kawy. Tak więc jeśli decydujemy się na kupno gotowej, mielonej kawy, miejmy na uwadze kilka zasad, aby aromat kawy zatrzymać możliwie jak najdłużej. Mielona kawa potrzebuje szczelnego zamknięcia, aby nie ulatywał z niej zapach. Często zaleca się, aby nie przesypywać jej do puszki i słoika, a wręcz przeciwnie. Włożyć ją do pojemnika, jednak bez wysypywania, a wraz z oryginalnym zapakowaniem. Będzie to dodatkowa bariera, dzięki której na dłużej będziemy cieszyć się wspaniałym smakiem. Kolejny sposób może niektórych zadziwić, gdyż jest mało popularny. Dwie kostki gorzkiej czekolady wrzuconej do otwartej kawy pozwoli zachować jej świeżość.

Pamiętajmy także, aby woda na kawę nigdy nie była do końca zagotowana! Właściwa temperatura w ekspresie kształtuje się na poziomie 90°C na wejściu i 82°C na wyjściu. Wyższe temperatury powodują, że z kawy wypłukiwane są niekorzystne substancje, które mogą później powodować schorzenia gastryczne.

Jak więc widać, wcale nie musisz mielić ziaren przed każdym zaparzeniem naparu, aby cieszyć się jej wspaniałym smakiem w każdym łyku. Te kilka, jakże prostych trików z pewnością sprawią, że filiżanka gorącej kawy będzie dla Ciebie zawsze prawdziwą przyjemnością i niebywałym relaksem.