Jeśli nie chcesz mieć przykrych niespodzianek wraz z nastaniem wiosny, odpowiednio zadbaj o swoją przyczepę kempingową. Pozostawienie jej na zimę bez żadnego zabezpieczenia to pierwszy krok do korozji, bądź innych problemów z pojazdem.

Co trzeba zrobić kończąc sezon kempingowy?

Miło się jeździ na wakacje kempingiem, ale już powroty są o wiele trudniejsze. Jeszcze gorzej zająć się przyczepą po sezonie, kiedy ma się do załatwienia tysiące ważniejszych spraw. Tymczasem pozostawienie jej beż podjęcia żadnych kroków zabezpieczających przed zimową aurą to wielki błąd. Nie każdy jest szczęśliwym posiadaczem garażu, w którym można spokojnie przechować przyczepę. Niektórzy mają też dostęp do caravaningowych hal, gdzie za opłatą można przezimować pojazd. Najczęściej jednak sytuacja wygląda tak, że przyczepa stoi jedynie pod zadaszeniem, czyli po bokach jest odkryta. Wielokrotnie też nie ma żadnego dachu, który by chronił ja przed zgubnych dzianiem czynników atmosferycznych. Co wtedy będzie najlepszym rozwiązaniem?

Ochrona przed czynnikami zewnętrznymi

Kiedy nie ma innego wyjścia, koniecznie trzeba kupić  pokrowiec na przyczepę kempingową. Okrywamy nim pojazd nie tylko wtedy, gdy stoi na otwartej przestrzeni, ale tez wtedy, gdy zabezpiecza ja tylko zadaszenie z góry. Lepiej zapomnieć o folii czy plandece, które nie zapewnią odpowiedniej cyrkulacji powietrza, bo wtedy może dojść do procesów gnilnych w wyniku gromadzącej się wilgoci. Dlatego też dobrej jakości pokrowiec na przyczepę kempingową to świetne rozwiązanie. Zapewni odpowiednią ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, środowiskowymi i bardzo dobrą przepuszczalność powietrza. Lepiej wydać parę groszy więcej, niż później martwić się przed wyjazdem na wakacje, jak poradzić sobie z zaistniałymi szkodami.

Nie zawsze jednak pokrowiec na przyczepę kempingową wystarczy, aby zabezpieczyć pojazd przed zimą. Trzeba zwrócić szczególną uwagę na wszelkie miejsca, w których pojawiła się korozja. Zabezpieczenia wymagają również szczeliny w nadwoziu, do których może dostać się wilgoć. Miejsca te należy pokryć lakierem poliuretanowym, natomiast jeśli są to większe otwory, wtedy trzeba użyć szpachlówki poliestrowej lub żywicy epoksydowej. Oprócz tego, nie można zapomnieć o zabezpieczeniu instalacji wodnej, czyli m.in. wypuszczeniu wody ze zbiorników, zdementowaniu pompki do wody i przechowywaniu jej w odpowiedniej temperaturze.  Zaleca się także zdjęcie kół i zabezpieczenia haka (urządzenie najazdowe przed mrozem).

To tylko kilka rad, do których warto się zastosować, będąc posiadaczem kampera. Używanie pokrowca na przyczepę kempingową to podstawa, ale ważne są również drobniejsze zabiegi zabezpieczające, dzięki którym można cieszyć się idealnym stanem pojazdu po zimie.